O projekcie

Newsy

Uczestnicy

Galeria

Sponsorzy

O teatrze

Kontakt


Newsy

Półkolonie niestety dobiegły końca :(

Mamy nadzieję, że zobaczymy się również za rok :)

 

 

 

 

Premiera spektaklu w sobotę!!!

 

Dziś (tj. 31.07) o godz. 16:30 premiera naszego spektaklu "Gra w klasy". Zapraszamy wszystkich, któzy chcieliby pograć razem z nami w klasy ;) i obejrzeć dzieło, które stworzyliśmy przez te ostatnie 2 tygodnie!!!

Nie możecie tego przegapić :)

Kolejne wystawianie sztuki dopiero jutro...o tej samej porze.

 

 

 

 

Piątek!

Mamy pierwszą publiczną próbę spaktaklu. Przyszli pierwsi goście, a my mieliśmy okazję sprawdzić, jak radzimy sobie ze stresem na scenie i poza kulisami. To było duże wyzwanie, ale daliśmy radę :)

 

 

 

 

 

 

„GRA W KLASY”


„[…] „klasy” dziecinny rytuał kamyków i podskakiwań na jednej nodze, prowadzący do Nieba”
Julio Cortazar „Gra w klasy” (Z tamtej strony)

 Całe szczęście na świecie są dzieci, one są uważne, one zadają trudne pytania, one są wrażliwe, umieją płakać i śmiać się aż do bólu brzucha.
 „Gra w klasy” to opowieść nastoletnich ludzi o dobru i złu, które dostrzegają w życiu. To wizja Piekła, jako kary za egoizm, za przemoc i agresję, zdradę i chciwość. I wizja Nieba jako nagrody za zwycięstwo dobra, miłości i wzajemnego szacunku.
Z dziecięcej gry  w „Piekło i Niebo” dowiadujemy się, że te dwa światy leżą bardzo blisko siebie w naszej głowie. Długa jest droga, żeby tam się dostać, wymaga wielu celnych rzutów i podskoków. Na koniec gry, o tym, czy dostaniemy się do Nieba, decyduje nasza sprawność, dobre chęci i przypadek, w życiu możemy sami decydować.
Decydując o swoim postępowaniu, decydujemy jednocześnie o losie całego świata. Dlatego właśnie dziecięce rozwiązania i dziecięce ćwiczenie w grach, w których zwycięża zło lub dobro, należy traktować poważnie. Za kilka lat los świata i Ziemi będzie w rękach tych, którzy teraz mają 12 lub 16 lat i być może są uczestnikami półkolonii teatralnych w teatrze „Baj Pomorski” w Toruniu .

Od reżysera: Agnieszki Niezgody


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

UWAGA, UWAGA!!!

 

 

Dnia dzisiejszego (tj. 28 lipiec 2010 roku)w teatrze Baj Pomorski
odbędzie się konferencja prasowa,
na którą wszystkich serdecznie zapraszamy!!!
Konferencja odbędzie się na dużej scenie, w naszym teatrze!!!
 Dotyczyć będzie powstającego tu spektaklu pt. „Gra w klasy”,
tworzonego przez młodzież, uczestników półkolonii „Lato w Baju”!!!
Zaraz po przewidzianym na dziś pokazie będzie możliwość rozmowy z uczestnikami,
zdobycia informacji o tym projekcie!!!
Konferencja rozpocznie się o godzinie 13.30,
liczymy na ZNACZNĄ obecność!!!

 

Wizyta w radiu

 

 

26 lipca odwiedziliśmy Radio GRA. Dowiedziałyśmy się wiele różnych ciekawych rzeczy o pracy w radiu od pana Mariusza Składanowskiego. Dał nam rady dotyczące przyszłej pracy w radiu,  jeśli ktoś chciałby być w przyszłości dziennikarzem radiowym. Pan Mariusz pytał się nas na antenie o zajęcia w Baju,  mogłyśmy również pozdrowić kogo chciałyśmy. Zadawałyśmy też własne pytania. Byłyśmy też w sali do nagrywania krótkich reklam i jingli. Nasza koleżanka Lenka nagrała swój głos, a potem pan odpowiednio zmienił go – nie do poznania. Było bardzo fajnie.

 

 

Justyna Brozdowska

 

W sobotę 24 lipca wszyscy przyszliśmy do Baja pani zaczęła sprawdzać obecność. Potem poszliśmy do swoich sal pani dała nam zadania, bo przygotowałyśmy się do prezentowania swoich grup. Później poszłyśmy n a12 na obiad, po nim poszłyśmy na lody. Każdy wziął 2 gałki i wróciliśmy do Baju na dalsze prezentacje grup. Nasza grupa prezentowała  się po przyjściu. Każda z nas czytała co robiłyśmy. Pani Małgosia robiła każdemu zdjęcie, a potem poszłyśmy do domu.

Monika Ziętkowska

 

 

 

 

 

 

Wizyta w Nowościach

 

   

W nowościach Pani Anna Krzesińska pokazała nam pierwszy numer nowości. Opowiedziała nam o pracy dziennikarza i fotoreportera. Po dość długim „nawijaniu” zadaliśmy bardzo trudne a nawet głupie pytania. Na zakończenie zrobiliśmy grupowe zdjęcie i poszliśmy do Baja na dalsze zajęcia.

                                                                 

   Helena Cieplik

 

 

 

CZWARTY DZIEŃ

Dzisiaj przybyliśmy do Baja. Pani sprawdzała obecność. Potem rozeszliśmy się do swoich grup. Nasza grupa dziennikarska zaczęła od rozgrzewania aparatu mowy. Powtarzaliśmy po pani Gosi samogłoski, szeroko otwierając usta. Później dostaliśmy kartki z ,, łamańcami językowymi''. Każdy po kolei musiał je głośno i wyraźnie przeczytać. nagle zjawił się nasz gość- pani Paulina Gustaw z radia ,,Sfera''. Szczegółowo opowiadała na zadawane jej przez nas pytania. Odpowiedziała nam, jak wygląda praca w radiu, jacy ludzie tam pracują i jakie wykonują funkcje. Słuchaliśmy z zaciekawieniem. Po skończonej rozmowie pożegnaliśmy naszego gościa. Po chwili przyszły dziewczyny z grupy muzycznej i zaprosiły nas do małej sali. Czekała tam na nas niespodzianka. Pan ,,Dziadzia" przyprowadził swoich znajomych muzyków i aktorów- panią i pana, aby dali dla nas występ. Pani grała na akordzie, a pan na skrzypcach, jak na kontrabasie. Zaprezentowali trzy utwory  muzyczne. To było coś wspaniałego. Wszyscy słuchali z wielkim zainteresowaniem. Po występach powędrowaliśmy na obiad. Później wróciliśmy do sali i dalej ciężko pracowaliśmy w grupach.

 

 

 

 

 Drogi pamiętniku,
Dzisiejszego dnia jak wszyscy już przyszli, to zaczęliśmy zajęcia z Panią Małgorzata Ornowską. O godz. 10:00 przyszła do nas pani z radia Sfera, z którą przeprowadziłyśmy wywiad na temat jej pracy w radiu i zaczęliśmy zadawać jej pytania, a ona odpowiadała na nasze zadane pytania. Acha i jeszcze poszliśmy na małą salę posłuchać pani i pana jak śpiewają i grają. Tak pan grał na skrzypcach, a pani grała na akordeonie.  Później  jak się skończył ich występ, to zaprezentowała się grupa pana Krzysztofa Zaręby, wszystkim się bardzo podobał ich występ. O godzinie 12:00  poszliśmy na obiad. Później jak zjedliśmy, to mieliśmy przerwę .Później przyszła pani Gosia i dała nam gazety  i zaczęłyśmy  je wszystkim rozdawać . Jak już rozdałyśmy, to zaczęłyśmy je czytać .Jak już przeczytałyśmy, to wróciłyśmy do sali i zaczęłyśmy pracować.
Monika Ziętkowska

 

 

Wspólne postępy grup

Grupa muzyczna wykonała solidną robotę. Wymyśliła 3 utwory muzyczne – 2 związane z ziemią i 1 z piekłem. Dwa pierwsze były stworzone z pomocą „Dziadzia”, trzeci piekielny był tworzony z własną inicjatywą grupy, bez pomocy instruktora. Każdy pracuje chętnie, a także wszyscy są zadowoleni z własnej i wspólnej pracy. „Dziadzia” chwali całą grupę za wielkie postępy. Grupa scenograficzna skończyła plakat związany z Piekłem, Ziemią i Niebem. Pośrodku plakatu jest Ziemia, na której są chłopiec i dziewczynka. Po prawej stronie znajduje się diabeł, po lewej aniołek oraz miejsce na wpis. Grupa wykonuje też maski do spektaklu dla osób grających w spektaklu. Są też wykonane wstępne przymiarki do postaci diabła i anioła. Grupa scenograficzna wykonała książkę, która powoli wysycha. Będziemy do niej wklejać nasze „złote myśli”. Nasza grupa dziennikarska prowadziła wywiad z gościem z radia Sfera, Pauliną Gustaw. Dowiedzieliśmy się o pracy w radiu i różnych ciekawostkach. Przeprowadziliśmy też własną audycję sportową, w której grały diabły przeciw aniołom. Mecz były bardzo wyrównany, szli łeb w łeb lecz ostatecznie wygrały anioły. Grupa aktorska jest tak zapracowana, że nawet nie miała czasu odpowiedzieć na kilka naszych pytań.

Justyna Brozdowska

 

 

 

TRZECI DZIEŃ

 

 W środę dzień rozpoczęliśmy  od podzielenia się na grupy: aktorską, muzyczną, scenograficzną i dziennikarską. Prawie wszyscy dostali się do tej grupy, do której chcieli, ale w niektórych przypadkach było to po prostu niemożliwe. Następnie wszystkie grupy udały się do swoich sal. Grupa dziennikarska rozpoczęła swoje zajęcia od w sali konferencyjnej od zapoznania się z zadaniami zapisanymi na tablicy. Mieliśmy m.in. napisać na facebook'a , na stronę ,,www.latowbaju.pl oraz do gazetki naszego teatru. Pisanie i wstawienie tego na strony zajęło nam czas aż do obiadu. Po posiłku wróciliśmy do sali i dokończyliśmy wstawianie zdjęć i wpisów na fecebook'a. potem rysowaliśmy logo, posprzątaliśmy i mogliśmy iść już do domu. 

 

 

 

Wpis do pamiętnika

Drogi Pamiętniczku      21.07.10

Wczoraj rano o 9:00 odbył się podział na grupy. Wszyscy byli zdenerwowani,  a zarazem podnieceni, bo Pani Agnieszka powiedziała, że większość osób pójdzie do tej grupy,  do której chciała. Niestety mnie się to nie sprawdziło, bo poszłam do grupy dziennikarskiej, a chciałam do aktorskiej. Po sprawdzeniu obecności rozeszliśmy się do odpowiednich grup. Na początku przeczytaliśmy swoje zadania na dziś m.in.: zamieszczenie zdjęć i wpisów na facebooku, napisanie artykułów, sond, zagadek do gazetki wymyślenia jej tytułu. Gdy wszystkie zadania zostały wykonane zaprojektowaliśmy logo naszej gazetki i projekt plakatu, po czym przebraliśmy się i zeszliśmy na dół. Przy wyjściu każdy otrzymał paczkę chipsów (mniamm…) i zmęczeni, ale zadowoleni z tego pracowitego dnia poszliśmy do domu.

Helena Cieplik

 

 

 

 

 

DRUGI DZIEŃ

 

 

Drugiego dnia tych półkolonii, gdy poszliśmy do teatru przebraliśmy się w nasze stroje. Najpierw było PRZESŁUCHANIE muzyczne z panem Krzysztofem Zarębom. Zaraz po tym poszliśmy na dużą scenę, a tam na sznurach wisiały świeżo wyprane rajstopy. Na podłodze zaś stały WORKI ze ścinkami papieru. Obok stał stół, a na nim leżały różne rekwizyty potrzebne nam później do tworzenia lalek, m.in. nożyczki, nici, wstążka i jakieś nie potrzebne MATERIAŁY. Zrobiliśmy z tego wiele pięknych lalek, były ogromne, miły krzywe nogi, długie ręce i świeżo uprany oddech. Każdy musiał przedstawić EFEKT swojej pracy. Po tak wielu atrakcjach, zjedliśmy pyszny obiad, który przywieziono z restauracji ,,obiady jak u mamy.

Drugiego dnia koloni.

Wszyscy przyszliśmy na 9:00. Najpierw pani Ania zaczęła sprawdzać obecność, a po jej sprawdzeniu poszliśmy do pana Krzysztofa Zaremby śpiewać i grać na instrumentach.

Po skończonym przesłuchaniu muzycznym, poszliśmy na dużą salę i zaczęliśmy wspólnie (w grupach 4 osobowych) wyrabiać nasze lalki. Po skończonej pracy, prezentowaliśmy je przed innymi grupami. Razem z koleżankami i moją siostrą zrobiłyśmy lalkę. Nasza lalka była z wycinków papieru i z rajstop. Była ona bardzo śmieszna, a nazywała się Miki, chociaż nie była do niej podobna. Potem pani  Agnieszka kazała nam napisać o niej krótką historie. Nasza historia była bardzo śmieszna, więc gdy tylko zaczęłyśmy ją prezentować, wpadłyśmy w śmiech. Nasza lalka była dosyć gruba i nie miała głowy, ale przyznam się ,że  mnie Miki się nie podobała. Acha! Zapomniałam dodać, że nasza lalka była bardzo złą postacią.

           Po prezentacji, głodni jak wilki, pobiegliśmy na obiad. Po obiedzie pan  Andrzej Pietrzak zaczął nam opowiadać różne rzeczy o lalkach. Na koniec wszyscy mu podziękowaliśmy, poszliśmy po swoje rzeczy, przebraliśmy się i zmęczeni, ale szczęśliwi,  popędziliśmy do domu!

Monika Ziętkowska

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

PIERWSZY DZIEŃ 

Dnia 19 lipca rozpoczęła się druga tura półkolonii w Baju Pomorskim w ramach projektu „Lato w teatrze”, na których każdy z nas będzie mógł obcować z teatrem, wykazać się wyobraźnią, rozwijać swoje talenty i pasję. Naszą przygodę z Bajem rozpoczęło przedstawienie pt. „Kosmiczne gdyby…”, w którym w roli aktorów występowali młodzi artyści z pierwszego turnusu. Po spektaklu pan Andrzej Pietrzak uroczyście odczytał regulamin. Symbolicznie każdy uczestnik podpisał się pod nim i wstąpił do braci teatralnej. Następnie wybraliśmy się na zwiedzanie teatru, mieliśmy okazję zobaczyć garderobę, kostiumiarnie, pracownie scenograficzną gdzie pracownicy teatru codziennie tworzą spektakle. Po tych wrażeniach nabieraliśmy sił jedząc „mobilny” obiad, by mieć energię na kolejne trudne zadania, z jakimi musiał się zmierzyć uczestnik naszych półkolonii. Kolejne atrakcje zapewniła nam pani Agnieszka, z którą mogliśmy choć na chwilę zostać prawdziwymi aktorami. Na zakończenie dnia pani Małgosia przygotowała dla nas ćwiczenia dykcyjne. W tak miły sposób skończył się nasz pierwszy dzień obcowania z kulturą..

 

 

 Agata Maślany

 

 

 

 

 

 

II TURNUS

 

 

Półkoloniści nazwali swój Teatr STARTEATR a tytuł przedstawienia brzmi: Kosmiczne gdyby.

Premiera odbędzie się 17 lipca o godz. 16:30.

Przedstawienie zostanie zagrane jeszcze 18 lipca (w niedzielę) o 16:30.

Na wszystkie pokazy wstęp wolny.

 

 

 

Serdecznie zapraszamy na konferencję prasową poświęconą premierze spektaklu  pod tytułem „ Kosmiczne Gdyby”. Przedstawienie od podstaw zostało stworzone przez StarTeatr – uczestników półkolonii w ramach projektu „Lato w Teatrze” w Baju Pomorskim. Podczas konferencji zostaną zaprezentowane fragmenty spektaklu oraz będzie można będzie przeprowadzić wywiad z uczestnikami półkolonii oraz instruktorami.


Weronika Stanisławska

 

 

 

Wczoraj (14.07) mogłam obejrzeć próbę nowej etiudy grypy aktorskiej. Wczorajszy dzień był dla nich bardzo pracowity, cały czas ćwiczyli scenę, gdzie potwory ratują Oko z klatki, w której zamknął je Ręcak. Aktorzy byli po próbach bardzo zmęczeni, ale ta scena dopracowana była już do perfekcji.
Postanowiłam, że zapytam ich, z czym kojarzy się im tytuł naszego przedstawienia - „ Kosmiczne Gdyby.”
Odpowiadali, że z kosmosem, gdybaniem, czymś co się nie przydarzy.
Kiedy zapytałam ich, w jaki sposób wymyślają nazwy dla planet w przedstawieniu, odpowiedzieli, że każdy z nich wymyśla jakąś nazwę, a później robią „ burzę mózgów" i wybierają najlepszą.
Jak na razie w spektaklu przedstawione będą: planeta Szumera, Ręcaka i Pacynkobota.

 

 

 

 

Gdybym była większa… gdybym był silniejszy…Gdyby, gdyby, gdyby …A co , jeśli …Jeśli poleciałabym w kosmos? Gdybym … gdybym udała się magicznym statkiem w nadludzkie przestworza? Gdybym, gdybym, gdybym…mogła gdybać tak godzinami … Nie byłabym tutaj z Wami. Gdybanie, oh gdybanie … Nieograniczone możliwości. A wszystko to się dzieje w Naszej wyobraźni.


Ula Kasprzyk

 

 

 

Chcę polecieć w kosmos ponieważ wiele rzeczy jest tam ciekawych  i niezbadanych.
Zabrałabym  ze sobą: Nikolę Fenske i Patrycję Meller, no i jedzenie picie itp. oraz mojego królika Majkiego. Chętnie bym zwiedziła niezwykłe planety, ale najbardziej chciałabym polecieć na planetę Wenus, bo wydaje mi się, że jest najciekawsza ze wszystkich planet. I zbudowałabym hotel „planet Wenus” i jeszcze zbudowałabym basen, zasadziłabym rośliny itd.
Żyłabym daleko od ziemi.

(Manuela Kolasa)

 

 

 

 

Dzień piąty 

 

 

9 lipca poszliśmy zobaczyć  etiudy grypy aktorskiej. Pokazali nam „czarny teatr”. Etiuda była ciekawa. Opowiadała o oku, które
poleciało w kosmos. To oko porwał  „ręcak”, czyli potwór stworzony z rąk. Również pokazali nam scenę „automaty”
występ takich jakby robotów , każdy robot robił coś innego.

 Manuela Kolasa

 

 

Grupa aktorska  prezentowała efekty swojej całodniowej pracy. Wczoraj (8 lipca) uczyli się etiud. Dzisiaj umieją je świetnie zagrać  Mówili, że oni nie widzą jak widzą to widzowie. Jedna z tych etiud była zagrana w technice czarnego teatru. Widać było tylko dłonie ubrane w białe rękawiczki i tajemnicze białe oko. Zaprezentowali też etiudę, w której chodzili jak roboty. Każdy aktor z nich miało swój numer, który był przypisany jednemu jakiemuś ruchowi i dzięki temu wszyscy wiedzieli co mają w danym momencie robić.

Jakub Kompanowski

 

 

 

Dzień czwarty

 

 

Czwartego dnia ja poszłam ze swoją grupą i panią instruktorką do radia, ponieważ jestem w grupie dziennikarskiej. Robiliśmy tam udawany wywiad ze znanym dziennikarzem - panem Mariuszem Składanowskim. Inne grupy, np. grupa scenograficzna robiła lalki, grupa aktorska ćwiczyła do występu, a grupa muzyczna grała na różnych instrumentach, a przy tym dobrze się bawili. Skąd to wiem? Bo moja koleżanka jest w tej grupie. Moja druga koleżanka z moją kuzynką są w grupie scenograficznej i mówią, że im się tam bardzo podoba. Zaś moja grupa podoba mi się najbardziej.

Nikola Fenske

 

 

Po trzech dniach wspólnych zajęć, wszyscy uczestnicy półkoloni zostali podzieleni na poszczególne grupy. Grupa dziennikarsko-promocyjna udała się dzisiaj 8 sierpnia do radia GRA na spotkanie z dziennikarzem radiowym – Mariuszem Składanowskim znanym wielu osobom po głosie. Nasi dziennikarze rozmawiali z panem Mariuszem. Pojawiły się takie pytania jak: Dlaczego został dziennikarzem, co zrobił aby nim zostać. Uzyskaliśmy również satysfakcjonujące odpowiedzi. Przyglądaliśmy się również jak dziennikarz przeprowadzał na antenie konkurs. Zostaliśmy również zaproszeni na antenę, gdzie dwójka uczestników – Ula i Paweł zostali zapytani o „Lato w teatrze” o to co im się podoba oraz jakie możliwości dają im te półkolonie.
(...)
Ostatecznie grupa była niezwykle zadowolona ze spotkania, a na pamiątkę każdy otrzymał smycz radia GRA oraz wykonane zostało zdjęcie pamiątkowe. Dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy o pracy dziennikarza, a przemiły pan Mariusz udzielił nam trafnych rad. Myślę, że dowiedzieliśmy się wielu wartościowych rzeczy min. że dziennikarz radiowy jest trochę jak aktor, że musi interesować się wszystkim i być ciekawym świata. Chyba większość, jak nie wszyscy członkowie naszej grupy, bardzo dobrze zapamiętają nasze spotkanie. Z pewnością może to niektórym pomóc w przyszłej karierze .

Urszula Kasprzyk

 

W tym dniu grupa scenograficzna robiła potwory z gąbki. Na początku wykonywała szkice i projekty swoich potworów w bloku rysunkowym. Następnie wycinali z gąbki i malowali swoje dziwadła. Robili oczy z piłeczek oraz ozdabiali markerami. Te potwory, które dzisiaj robili uczestnicy, będą brały udział w naszym przedstawieniu. Kolejnym scenograficznym zadaniem dla moich kolegów i koleżanek były maski z gąbki. Będą one później malowane. Każdy robił wzór taki, jaki sobie wymyślił. Dzisiejsze zajęcia były pracowite dla tej grupy. 

Maja Sawicka

 

 

Trzeci dzień 

Trzeciego dnia weszliśmy za kulisy i się przebraliśmy. Następnie przyszliśmy na małą scenę, gdzie pan Andrzej scenograf pokazał nam lalki i jak je można zrobić. Niektóre lalki mialy nawet 20 lat, a na nasze ludzkie lata 100. To było bardzo ciekawe i śmieszne. Potem poszliśmy zrobić sobie ubrania z papieru. Ja z moją kuzynką zrobiłyśmy sobie sukienki. Następnie znów poszliśmy na małą scenę i oglądaliśmy przedstawienia z pudełkiem. Przed tym oglądaliśmy panią Dominikę, która grała w przedstawieniu. Na sam koniec pani instruktorka przydzieliła nas do danych grup. Wtedy rozeszliśmy się już do domów.

Nikola Fenske

 

 

 Dzień II


Drugiego dnia omawialiśmy różne dźwięki oraz uczyliśmy się śpiewu. O 12 zjedliśmy obiad - tak jak wczoraj po obiedzie byliśmy na przerwie i bawiliśmy się. Następnie poszliśmy na dużą scenę i pan instruktor od scenografii pokazał nam, jak można zrobić rakietę z rzeczy które się zbierało, znalazło. Gdy zrobiliśmy rakietę, zaczęliśmy się bawić, że wylądowaliśmy na innej planecie. Leżało tam pudełko i musieliśmy udawać różne emocje, jak otworzyliśmy to pudelko. Te zadanie robiliśmy w grupach, było bardzo zabawnie.

 

Nikola Fenske

 

 

Dzień I

 

Pierwszego dnia w Baju Pomorskim. Wszystkie dzieci, które były zapisane do teatru przyszły. Każde dziecko musiało wejść na scenę, odebrać swój ekwipunek i usiąść na krześle, oraz odpowiedzieć na pytania zadane przez instruktorów. Wtedy, gdy wszyscy rodzice poszli do domu, dzieci zostały i musiały przebrać się w swoje stroje, które dostały. Każde dziecko poznało się z instruktorami oraz z innymi dziećmi. Niektóre dzieci się już znały. Pierwszy dzień był bardzo niesamowity i wszyscy byli zadowoleni.

Nikola Fenske

 

 

ZACZYNAMY !!!

5 lipca rozpoczęła się nasza wspólna przygoda z teatrem. Nikt z nas nie zdawał sobie sprawy jak to wszystko będzie wyglądało oraz ile współpracujących ze sobą ludzi tworzy teatr.

 

I TURNUS

 

 

 


 Zaczynamy półkolonie w Baju Pomorskim!!! :)

 

   Copyright © 2009 - 2010 Latowbaju.pl Design IT.P Studio
Projektowanie stron internetowych