Dramat liturgiczny

Pierwszy spisany tekst dramatu liturgicznego sygnował początek rozwoju gatunku. Rozwoju, który w Europie zachodniej był zdecydowanie dynamiczny. Drogą dokonanego w 966 roku chrztu Polska przyłączyła się nie tylko do wspólnoty religijnej, lecz także kulturowej, co w sposób oczywisty przeniosło się na to, że przed młodym państwem postawiono pewne wzorce i modele kultury, które trzeba było realizować. Przekładało się więc to także na konieczność odpowiedzenia na wymogi rozkwitającego teatru zachodniego, który zorientowany był silnie na sferę sakralną. Od momentu tego mariażu, dzieje polskiego i zachodniego teatru w zasadzie toczyły się dosyć podobnie i generalnie stan ten utrzymał się aż do wieku osiemnastego, kiedy to z mniejszym lub większym powodzeniem, zaczęto realizować własne wytwory, silnie nota bene uzależnione od historii.

Teatr polski pierwotnie przenosił wzorce zachodnie na rodzimy grunt, tworząc mniej lub bardziej doskonałe kopie oryginałów. Narodziny teatru chrześcijańskiego w Europie związane są nierozerwalnie z dramatem ?Nawiedzenie grobu?, napisanego przez biskupa Ethelwolda z Winchester, które, choć krótkie, było pełną sztuką z dialogami i didaskaliami. Do piętnastego wieku teatr w Polsce rozwijał się podobnie, jak w reszcie Europy, a uwarunkowane to było takimi czynnikami, jak rozkwit miast i formowanie się uniwersytetów, budowa kościołów i tworzenie przy nich szkół. Pierwotnie teatr stanowił jedną z metod ewangelizacji, dopiero potem stał się formą rozrywki zarówno dworskiej i ludowej i mecenatami zaczęły otaczać je miasta, uczelnie oraz dwory. Na początku widowiska odbywały się tylko i wyłącznie w kościołach, a udział w nich brali diakoni i klerycy. Z kolei za przedstawienia świeckie odpowiadali wysoko urodzeni, profesorowie oraz studenci. Przedstawienia liturgiczne, a także moralitety pisane i grane były w języku liturgii, czyli po łacinie. Zmieniło się to dopiero po roku tysiąc dwieście osiemdziesiątym piątym, kiedy to Kościół nakazał głoszenie kazań w językach narodowych.